Stowarzyszenie "Orla" Wąsosz - strona oficjalna

Strona klubowa
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Odra - Total Ścinawa - Karkonosze Jelenia Góra 2:0
  • Apis Jędrzychowice - Olimpia Kowary 4:1
  • Olimpia Kamienna Góra - Górnik Boguszów - Gorce 2:2
  • Włókniarz Mirsk - Stal Chocianów 1:3
  • Sparta Grębocice - AKS Strzegom 0:2
  • Orla Wąsosz - Chrobry II Głogów 2:2
  • Nysa Zgorzelec - Sudety Giebułtów 1:6
  • Górnik Złotoryja - Orkan Szczedrzykowice 0:1
  •        

Kalendarium

23

04-2018

pon.

24

04-2018

wtorek

25

04-2018

środa

26

04-2018

czwartek

27

04-2018

piątek

28

04-2018

sobota

Olimpia Kowary - Orla Wąsosz - 15:00

29

04-2018

niedziela

Najnowsza galeria

Nowa galeria
Ładowanie...

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 91, wczoraj: 601
ogółem: 1 544 841

statystyki szczegółowe

Buttony

Wyszukiwarka

Logowanie

Aktualności

Remis w Szczedrzykowicach!

  • autor: orla_wasosz, 2014-03-31 17:51

Orkan strzelił 4 gole i... nie wygrał 

źródło:www.e-legnickie.pl

 

Orkan Szczedrzykowice po 13 minutach prowadził z Orlą Wąsosz 2:0 po celnych trafieniach Michała Piechuty i na dodatek zyskał przewagę kadrową ponieważ czerwoną kartkę ujrzał zawodnik Orli - Makieła. Kolejne gole Orkan strzelił po przerwie. Problem był w tym, że Pazio i Ogórek "skaleczyli" własnego golkipera Grzegorza Sinanisa. Remis 2:2 mocno weryfikuje plany Orkana zaatakowanie bram 3. ligi.

W pierwszej tegorocznej kolejce Orla na własnym boisku uległa 2:8 rywalowi ze Starego Śleszowa. Nic dziwnego, że drużyna z Wąsosza wydawała się być łatwym kąskiem dla podopiecznych Eugeniusza Oleśkiewicza. Gospodarze rozpoczęli z niesłychanym animuszem i Piechuta pierwszego gola zdobył po niespełna minucie gry. Orkan na tle rozdygotanego, chaotycznego rywala wydała się być doświadczonym wyjadaczem ligowym. Kiedy w 13. minucie ponownie Piechuta ulokował piłkę w siatce wydawało się, że Orkan pobije rekord strzelecki Starego Śleszowa. Zwłaszcza iż gospodarze pomysłowo atakowali.

- Zaczęliśmy koszmarnie ten mecz, inne były założenia taktyczne - powiedział trener gości Romuald Kujawa. - Mieliśmy cofnąć się, grać blisko siebie i przejmować piłki na szybie kontry. Ale Orkan nas dosłownie rozbił w pył, a jak straciliśmy zawodnika, to bylem pełen złych obaw.

Teraz pora na dygresję - trener Orli to Roman Kujawa, z pewnością ikona Zagłębia Lubin, zawodnik, który ma w dorobku nie tylko wicemistrzostwo polskiej ekstraklasy ,ale i tytuł Piłkarza Roku... sprzed 20 lat. Piłkarz z pokolenia, o którym w Lubinie z łezką w oku się wspomina. Piłkarz z wielkim sercem do gry, z wielkim charakterem. I chyba ten charakter mimo krótkiego pobytu w Wąsoszu popularny "Kujawiak" zaszczepił miejscowym zawodnikom...

Orla na drugą połowę wyszła z postanowieniem zagrania jak o życie. - Powiedzieliśmy sobie w szatni parę mocnych słów - śmieje się Romuald Kujawa. - Nie mieliśmy nic do stracenia i dlatego postanowiłem zagrać na trzech obrońców i od pierwszego gwizdka mocno zaatakować zbyt pewnych siebie gospodarzy.

A Orkan niby wyszedł na drugą połowę, ale głowy piłkarzy Eugeniusza Oleśkiewicza zostały w szatni. Mentalnie przygotowani na dobicie Orli, nie wiedzieli jak zareagować na frontalny atak gości. Pod bramką Orkana zaczął się totalny chaos, a nerwowość zaowocował golami samobójczymi Pazia w 54. i Ogórka w 62. minucie. Pierwszy gol to wynik totalnego braku komunikacji między zawodnikiem, a obrońcą, a drugi - po prostu pech. Nerwy są złym doradcą, więc zamiast piłkarsko odrobić straty, orkanowcy rozpoczęli polowanie na kości przeciwników. Śliwiński dostał czerwoną kartkę za bezmyślne kopnięcie rywala w kolano w przerwie w grze, a Niewiadomski w konsekwencji kolejnej żółtej... - Orkan z każdą minutą słabł, a moi chłopcu jak to się mówi poczuli krew i chcieliśmy dobić rywali - dodał trener Kujawa. - Moim zdaniem powinien być dla nas podyktowany karny, po po wrzutce w pole karne piłka odbiła się od ręki zawodnika Orkana a obecne przepisy takie zdarzenia interpretują jednoznacznie. Ale... i tak trudno nie być zadowolony z wyniku mając w pamięci obraz naszej gry z pierwszych 45 minut.

Jednym słowem w Szczedrzykowicach emocjonujący mecz, pełen dramaturgi. Dwa gole samobójcze, trzy czerwone kartki i wynik, który satysfakcjonuje jedynie ekipę gości.

źródło:www.e-legnickie.pl


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [810]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najbliższe spotkanie

Olimpia KowaryOrla Wąsosz
Olimpia Kowary   Orla Wąsosz
2018-04-28, 15:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Reklama

Ostatnie spotkanie

Orla WąsoszChrobry II Głogów
Orla Wąsosz 2:2 Chrobry II Głogów
2018-04-21, 17:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 22
Odra - Total Ścinawa 2:0 Karkonosze Jelenia Góra
Apis Jędrzychowice 4:1 Olimpia Kowary
Olimpia Kamienna Góra 2:2 Górnik Boguszów - Gorce
Włókniarz Mirsk 1:3 Stal Chocianów
Sparta Grębocice 0:2 AKS Strzegom
Orla Wąsosz 2:2 Chrobry II Głogów
Nysa Zgorzelec 1:6 Sudety Giebułtów
Górnik Złotoryja 0:1 Orkan Szczedrzykowice

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 23
Górnik Boguszów - Gorce - Stal Chocianów
AKS Strzegom - Apis Jędrzychowice
Górnik Złotoryja - Sudety Giebułtów
Orkan Szczedrzykowice - Odra - Total Ścinawa
Karkonosze Jelenia Góra - Olimpia Kamienna Góra
Sparta Grębocice - Włókniarz Mirsk
Olimpia Kowary - Orla Wąsosz
Chrobry II Głogów - Nysa Zgorzelec

Statystyki drużyny

Zczuba.tv

Sport.pl